Funkcja w Javascript do obcinania niepotrzebnych białych znaków


Istnieje możliwość zrealizowania w języku Javascript mechanizmu, który obetnie nam tzw. białe znaki na początku i na końcu łańcucha znakowego. Funkcja ta normalnie jest implementowana w innych popularnych językach programowania i nazywana jest ona jako trim(). Wyposażenie języka programistycznego w ten element zaoszczędza czasu i daje szansę na przyspieszenie kodowania - jest na tacy więc można od razu wykorzystać. Inaczej jest w JavaScript, który tej funkcji nie posiada.
W tej sytuacji lepiej jest mieć pod ręką działający przykład. Jak to zrobić żeby kod zadziałał w sposób, którego byśmy oczekiwali i spełnił nasz wymagania? Czy jest szybki sposób na wypełenienie luki brakującej funkcji?
Należy wykorzystać funkcję do podmiany oraz ustalić filtry. Przykład takiego rozwiąznia:

str1 = " Nasz łańcuch znakowy ";
str2 = str1.replace(/^\s+|\s+$/g, '');

Jako wynik otrzymamy łańcuch znakowy (str2) bez niepotrzebnych białych znaków.
W przypadku zastsowania wyrażeń regularnych niezbędna staje się znajomośc kodów wykorzystywanych w tej funkcji. W bardzo prosty sposób jesteśmy w stanie pozbyć się nie potrzebnych nam w danej chwili wpisów - w podanym przypadku znaków białych (spacje, tabulatory, itp.)

 

Opublikowane w kategriach: HTML, JavaScript

Na wesoło ;)

Kolejka w aptece.
Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu:
- 320 złotych proszę.
Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu:
- 340 złotych.
Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu:
- 390 złotych.
Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi:
- Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni płacą mniej, a inni więcej? Mgr odpowiada:
- No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę....
Facet się zdenerwował i mówi:
- Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cenę? Na recepcie było napisane : CC NWCMJDMCC CC. Klienci zaczęli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytał co to oznacza, co to za lekarstwo... W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy:
- Cześć Czesiek, Nie Wiem Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Cześć Czesiek.